FORMUŁA SUKCESU | KOMPLEKS BIOAKTYWNYCH FRAKCJI LAKTOPROTEIN SERWATKOWYCH | FORMUŁA SUKCESU | KOMPLEKS BIOAKTYWNYCH FRAKCJI LAKTOPROTEIN SERWATKOWYCH |
FORMUŁA SUKCESU | KOMPLEKS BIOAKTYWNYCH FRAKCJI LAKTOPROTEIN SERWATKOWYCH | FORMUŁA SUKCESU | KOMPLEKS BIOAKTYWNYCH FRAKCJI LAKTOPROTEIN SERWATKOWYCH |

22 886 48 48

pon - pt
10:00 - 16:00

22 886 48 48

pon - pt
10:00 - 16:00

fsd
breadcrumbs
Blog
tablets-7129973_640

Nie ma nic cenniejszego od zdrowia! Wiemy o tym wszyscy, ale przekonujemy się zwykle dopiero wtedy, gdy zdrowie nie domaga. Niemniej wszyscy chcemy być zdrowi. Jeżeli jesteś zdrowy, co daj Boże, powinieneś wiedzieć, na jakie choroby możesz być w przyszłości narażony i że istnieje pewien sposób, jak pokazują badania naukowe, dzięki któremu możesz uniknąć większości z nich.

Jakie choroby dręczą współczesnego człowieka?

Choroby przewlekłe, obniżające komfort ludzkiego życia i prowadzące do przedwczesnej starości, możemy podzielić na dwie grupy:

  • choroby somatyczne, które mają podłoże fizyczne i dotyczą narządów i układów organizmu
  • zaburzenia psychiczne, czyli nieprawidłowe wzorce lub zespoły zachowań, sposobów myślenia, czucia, postrzegania oraz innych czynności umysłowych i relacji z innymi ludźmi

Choroby przewlekłe to schorzenia, które rozwijają się powoli i trwają przez długie miesiące a nawet lata, i wymagają stałego leczenia oraz monitorowania.

Zgodnie z danymi statystycznymi, najszerzej rozpowszechnionymi przewlekłymi chorobami somatycznymi są: cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca i nowotwory. Jeżeli natomiast chodzi o problemy psychiczne, to statystycznie dotykają one ok. 40% współczesnej populacji krajów wysokorozwiniętych, a na pierwszą pozycję wysuwają się tutaj zaburzenia lękowo-depresyjne ze swoją frekwencją na poziomie zbliżonym do ok. 30%.

W poszukiwaniu panaceum

Pomimo dziesięcioleci badań i rozwoju medykamentów leczących wszystkie te choroby, ich częstotliwość pojawiania się w ludzkiej populacji nie spada w ostatnim czasie, ale przeciwnie, paradoksalnie wykazuje niepokojąco wysoką tendencję wzrostową. Na szczęście współcześni naukowcy już zrozumieli, że to nie tędy droga… że nie leczenie, a zapobieganie jest tutaj najważniejsze. W ten sposób w toku nowszych badań zdołali ustalić, że udział leków w profilaktyce chorób przewlekłych to ślepy zaułek, gdyż pierwsze skrzypce grają tutaj szczególne składniki pokarmowe. Możemy sobie tylko wyobrazić, jakie musiało być zdziwienie naukowców, gdy w wynikach ich badań pojawiły się dowody na to, że u przyczyn rozwoju zasadniczo wszystkich najpowszechniejszych chorób przewlekłych, gnębiących ludzkość, może leżeć niedobór tylko jednego mineralnego mikroskładnika pokarmowego… magnezu…

Dlaczego magnez…?

Otóż magnez, jako składnik diety, jest niezbędnym do przebiegu procesów życiowych pierwiastkiem z grupy makroelementów. Magnez to pierwiastek o fundamentalnym znaczeniu dla wielu reakcji komórkowych i procesów życiowych. Jest jednym z pięciu podstawowych pierwiastków kontrolujących gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu, razem z potasem, sodem, wapniem i chlorem. Magnezu jako współczynnika wymaga ponad 300 reakcji metabolicznych, spośród których za najważniejsze uznawane są: metabolizm cukrów, tłuszczów i białek oraz synteza ATP – cząsteczki będącej nośnikiem energii metabolicznej, napędzającej skurcze włókien mięśniowych oraz ogólnie wszystkie procesy życiowe, przebiegające w ludzkim organizmie. Magnez jest pierwiastkiem niezbędnym do przebiegu regenerującego tkanki procesu syntezy białek, szczególnie istotnego dla regeneracji i rozbudowy tkanki mięśniowej. Magnez jest również fizjologicznym regulatorem stabilności błon biologicznych oraz funkcji sercowo-naczyniowych, nerwowo-mięśniowych, odpornościowych i hormonalnych. 

Magnez a cukrzyca

Jak informują nas autorzy jednej z metaanaliz wyników badań naukowych, dotyczących problematyki związku niedoborów magnezu z rozwojem i przebiegiem cukrzycy, cukrzyca typu 2 jest związana zarówno z niedoborem magnezu pozakomórkowego, jak i wewnątrzkomórkowego. Przewlekły, utajony niedobór magnezu lub jawna kliniczna hipomagnezemia są powszechne u pacjentów z cukrzycą typu 2, szczególnie u osób ze słabo kontrolowanymi profilami glikemicznymi. Insulina i glukoza są ważnymi regulatorami metabolizmu magnezu. Magnez wewnątrzkomórkowy odgrywa kluczową rolę w regulacji działania insuliny oraz wychwytu glukozy przez insulinę. Zmniejszone wewnątrzkomórkowe stężenie magnezu skutkuje upośledzeniem działania insuliny i wzrostem oporności tkanek na insulinę, co prowadzi do rozwoju cukrzycy typu 2.

Magnez a nadciśnienie

Zgodnie z informacjami pochodzącymi od autorów prestiżowego czasopisma naukowego Clinical Hypertension, pobierany z diety magnez działa jako naturalny bloker kanału wapniowego, zwiększa produkcję rozszerzającego naczynia krwionośne tlenku azotu oraz poprawia funkcjonalność śródbłonka naczyniowego, wywołując bezpośrednie i pośrednie rozszerzenie naczyń krwionośnych. Dlatego wszelkie problemy z dostępnością magnezu są powiązane z rozwojem nadciśnienia tętniczego. Spożycie magnezu na poziomie 500-1000 mg dziennie prowadzi do wyraźnego obniżenia ciśnienia krwi. Odpowiednie spożycie magnezu zwiększa również skuteczność wszystkich klas leków przeciwnadciśnieniowych. 

Magnez a choroba niedokrwienna serca

Jak informują nas autorzy naukowego przeglądu dowodów epidemiologicznych, eksperymentalnych i klinicznych na związek spożycia magnezu z chorobą niedokrwienną serca, magnez odgrywa kluczową rolę w szerokim zakresie podstawowych reakcji komórkowych u pacjentów borykających się z tą chorobą. Otóż magnez odgrywa kluczową rolę w kontroli pobudliwości serca, transmisji nerwowo-mięśniowej, napięcia naczynioruchowego i ciśnienia krwi, a także innych funkcji układu krążenia. Wiele badań epidemiologicznych, eksperymentalnych i klinicznych potwierdza rolę niedoboru magnezu jako przyczynę rozwoju głównych czynników ryzyka problemów wieńcowych, m.in. takich jak choroba niedokrwienna serca. Z uwagi na ustaloną wartość terapeutyczną magnezu w leczeniu czynników ryzyka wieńcowego, dietetyczną suplementację tego pierwiastka należy traktować jako element profilaktyki miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca.

Magnez a nowotwory

Jak ustalono w jednym z niedawno opublikowanych badań, niedobór jonów magnezu jest ściśle związany z rozwojem raka, a suplementacja magnezu wyraźnie hamuje wzrost guza. Jako kluczowe ogniwo pośrednie w redukcji rozmiarów guzów przez jony magnezu okazują się służyć mitochondria. Otóż mitochondria interweniują w procesach rozmnażania się i inwazji komórek nowotworowych, poprzez modulację ich metabolizmu energetycznego i poziomu stresu oksydacyjnego. Ogólnie rzecz biorąc, dysfunkcja mitochondriów jest ściśle związana z występowaniem i postępem nowotworów. Natomiast jony magnezu leczą nowotwory i zapobiegają ich występowaniu poprzez wpływ na produkcję reaktywnych form tlenu, poziom stresu oksydacyjnego, stabilność mitochondrialnego DNA i aktywność kluczowych enzymów metabolicznych mitochondriów. Leczenie suplementami magnezu okazuje się obiecujące jako nowa metoda terapeutyczna nowotworów, oferując dodatkowo takie zalety, jak niska toksyczność i działanie przeciwzapalne, wykazując tym samym znaczący potencjał zastosowania klinicznego.

Magnez a zaburzenia lękowo-depresyjne

Ponieważ, jak czytamy w publikacji jednego z niedawno wykonanych badań naukowych, już nawet tylko 10 lat kumulatywnego wpływu codziennego stresu może prowadzić do rozwoju objawów lęku i depresji, wynika z tego, że permanentny stres, lęk i depresję można postrzegać jako kontinuum tego samego stanu psychicznego. W badaniach wykazano, że status magnezu jest ściśle powiązany z lękiem, depresją i wahaniami nastroju. W sytuacjach stresowych uwalniane są katecholaminy i kortykosteroidy, a przedłużone uwalnianie tych związanych ze stresem hormonów skutkuje postępującą utratą magnezu z zapasów wewnątrzorganicznych. Ponieważ niski status magnezu skutkuje dalszym uwalnianiem katecholamin i kortykosteroidów, tworzy się dodatnia pętla sprzężenia zwrotnego, która liniowo potęguje utratę magnezu. Przedstawione w tym badaniu analizy dowodzą, że suplementacja magnezu daje potencjalne korzyści w leczeniu związanych ze stresem objawów zaburzeń lękowo-depresyjnych oraz poprawia samoocenę jakość życia pacjentów. Obecnie dysponujemy coraz większą liczbą dowodów potwierdzających zasadność stosowania magnezu w celu uzyskania poprawy związanych ze stresem zaburzeń zdrowia psychicznego, a także sugerujących, że dodatek witaminy B6 do magnezu może przynosić dodatkowe korzyści w takich sytuacjach.

Za mało magnezu

Mówiąc o niedoborach magnezu w kontekście wzrostu podatności organizmu na najpowszechniejsze choroby przewlekłe, naukowcy nie mają na myśli ostrego głębokiego niedoboru, zwanego hipomagnezemią, objawiającego się mrowieniem kończyn, drżeniem mięśni, osłabieniem mięśni, skurczami tężcowymi mięśni i zaburzeniami rytmu serca. Taki niedobór łatwo jest bowiem zdiagnozować po jego charakterystycznych objawach i wyleczyć preparatami magnezu. Tutaj chodzi o utajnione niedobory tego pierwiastka, dotykające tkanek obwodowych, które podstępnie nie dają żadnych charakterystycznych objawów do czasu… do czasu ujawnienia się danej przewlekłej choroby.

Z czego wynika ten problem?

Jak mogliśmy wyżej przeczytać i co wynika z badań naukowych, główną przyczyną ukrytych niedoborów magnezu jest permanentny stres, czyli tzw. stres życia codziennego, towarzyszący egzystencji niemal każdego współczesnego człowieka. Specjaliści uważają, że dążąc do optymalnego zaopatrzenia organizmu w magnez, pierwszym źródłem tego pierwiastka, na którym należy się oprzeć, powinna być nasza codzienna dieta. I chociaż nie jest to zadanie niewykonalne, gdyż relatywnie duże ilości magnezu znajdujemy w zielonych warzywach, pełnych ziarnach zbóż, nasionach roślin strączkowych i orzechach, w praktyce jednak trudne i kłopotliwe. W rzeczywistości bowiem tylko zielone warzywa liściaste są dobrym źródłem magnezu, podczas gdy ziarna zbóż, nasiona roślin strączkowych i orzechy zawierają związek zwany kwasem fitynowym, który może zmniejszać zdolność organizmu do przyswajania magnezu. Zresztą nie tylko magnezu, ale i innych niezbędnych minerałów, a w szczególności współpracującego z magnezem cynku. Przy czym zbilansowana dieta mogła być rzeczywiście bazą optymalnego spożycia magnezu dla naszych przodków, nie jest jednak wystarczającym źródłem tego pierwiastka dla dzisiejszych ludzi, wymagających wyższego dawkowania magnezu, a to przynajmniej z dwóch powodów:

  1. Intensywne, wysokotowarowe uprawy rolne wyczerpują zasoby magnezowe gleby, a techniki przetwórcze żywności obniżają poziom tego pierwiastka w gotowych produktach rynkowych nawet o 80% od ich wartości wyjściowej.
  2. Uwarunkowania osobnicze, często kształtowane genetycznie, wpływają na to, ile magnezu potrzebuje dana osoba do zdrowego funkcjonowania. I jak sugerują specjaliści, osoby podatne na przewlekłe choroby potrzebują zwykle więcej magnezu, aniżeli mogą uzyskać z dzisiejszego pożywienia.

Jaki magnez, takie zdrowie

Naukowcy dają więc zielone światło suplementacji diety magnezem. Jednak często oferowane do suplementacji formy prostych soli magnezu, takie jak tlenek, węglan czy siarczan magnezu, odznaczają się bardzo niską biodostępnością. Ponieważ się prawie nie wchłaniają, stosowane w wyższych dawkach przechodzą do światła jelit, gdzie zwiększając ciśnienie osmotyczne, powodują luźne stolce, dlatego najlepiej nadają się do łagodzenia zaparć i w dawniejszych czasach stosowane były nawet powszechnie jako środki przeczyszczające.

Natomiast równie popularne, organiczne sole tego pierwiastka, takie jak przykładowo mleczan, jabłczan czy cytrynian magnezu, albo tzw. jego chelaty aminokwasowe, takie jak diglicynian magnezu, to już bez wątpienia efektywne formy suplementów. A szczególnie cytrynian i diglicyniam magnezu, cechujące się, zgodnie z wynikami badań naukowych, bardzo wysoką biodostępnością i skutecznością prozdrowotną.

Cynk – najlepszy przyjaciel magnezu

O wspomaganiu zdrowotnej aktywności magnezu przez witaminę B6 mogliśmy przeczytać już wyżej. Niemniej w tym samym kontekście na szczególną uwagę zasługuje cynk. Cynk jest niezbędnym do życia pierwiastkiem z grupy mikroelementów. Jak szacują specjaliści, od obecności cynku uzależniona jest aktywność ponad 300 enzymów. Ogólnie pierwiastek ten odznacza się niezwykle szerokim spektrum właściwości biologicznych i zdrowotnych, gdzie na pierwszy plan wysuwa się jego udział w ochronie przeciwwirusowej i przeciwrodnikowej organizmu, w utrzymaniu prawidłowej kondycji mięśni, skóry, paznokci i włosów, utrzymaniu prawidłowego poziomu męskiego hormonu płciowego, testosteronu, oraz prawidłowych czynności prostaty. Przy czym na wielu szlakach metabolicznych, związanych z ochroną organizmu przed rozwojem chorób przewlekłych, cynk ściśle współpracuje z magnezem.

Jeżeli czujemy się dobrze, nie ma sensu czekać, aż poczujemy się gorzej. Najlepiej upatrzyć sobie jakiś dobry suplement magnezu, oparty na jego formach o najwyższej biodostępności i najlepiej wzbogacony cynkiem i witaminą B6, i traktować go jak przysłowiowy chleb powszedni, czyli stały składnik codziennej diety.  

Sławomir Ambroziak

Źródła:                

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4549665/  

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8108907/   

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16548143/ 

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11351748/

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/smi.3051  

Udostępnij post

Leave your thought here

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Join Waitlist We will inform you when the product arrives in stock. Please leave your valid email address below.