Kiedy pada diagnoza – cukrzyca typu 2, dzisiejsi lekarze – oprócz odpowiedniej farmakoterapii – często zalecają również aktywność fizyczną. A to z tego powodu, że – jak dowiodły badania ostatnich lat – cukrzycę typu 2 można rzeczywiście leczyć również za pomocą metod niefarmakologicznych, przede wszystkim dietą i ruchem.
Aktywność a cukier
Aktywność fizyczna, jak się obecnie uważa, jest kluczowym elementem leczenia i profilaktyki cukrzycy typu 2, ponieważ praca mięśniowa uruchamia niezależne od insuliny mechanizmy transportu do mięśni glukozy, wykorzystywanej przez włókna mięśniowe jako paliwo napędzające ich skurcze podczas ruchu, a po zakończeniu wysiłku – jako paliwo napędzające regeneracyjny proces budowy białek mięśniowych oraz jako zapas energetyczny w postaci magazynowanego glikogenu mięśniowego. Co jednak najważniejsze, praca mięśniowa, szczególnie ta na siłowni, skutkuje przyrostem masy mięśni, które są głównym konsumentem glukozy. Im większa więc masa mięśniowa – tym niższe ryzyko podwyższonego poziomu cukru we krwi.
Kreatyna a mięśnie
Kreatyna, podobnie jak witaminy, jest dla człowieka niezbędnym składnikiem pokarmowym. Wprawdzie może powstawać w niewielkich ilościach w ludzkim organizmie, to podstawowym jej źródłem pozostaje pożywienie, głównie mięso i jego przetwory. Chociaż kreatyna jest niezbędnym elementem przebiegu procesów życiowych zasadniczo wszystkich tkanek i narządów, jej aktywność metaboliczna ma szczególne znaczenie dla mięśni, a przede wszystkim mięśni obarczonych dodatkowym wysiłkiem fizycznym, adoptujących się do przeciążeń mechanicznych na drodze przyrostu liczby i masy włókien mięśniowych.
Mówiąc krótko: bez odpowiednio wysokiego zasobu kreatyny, pracujące mięśnie nie są w stanie powiększać swojej masy. W związku z tym, jak potwierdzono licznymi badaniami, suplementacja kreatyny zwiększa masę i siłę mięśni oraz poprawia wydajność pracy mięśniowej, szczególnie w ćwiczeniach o wysokiej intensywności. Dlatego też kreatyna to obecnie najpopularniejszy suplement diety pośród sportowców wyczynowych oraz osób aktywnych fizycznie.
A ponieważ aktywnym fizycznie diabetykom powinno z przyczyn zdrowotnych zależeć na poprawie masy mięśniowej, stąd pytania – czy suplementy kreatynowe mogą być stosowane przez diabetyków i czy suplementacja kreatyny może przynieść w przypadku cukrzycy pozytywne efekty zdrowotne?
Co mówią badania?
Wprawdzie dotąd wykonano tylko jedno badanie z udziałem ochotników, oceniające wpływ suplementacji kreatyny na parametry cukrzycy, niemniej jego wyniki należałoby uznać wielce wymowne…
Otóż w badaniu tym pacjentom ze zdiagnozowaną cukrzycą typu 2, nieprzyjmującym insuliny, albo podawano codziennie przez 12 tyg. 5 g kreatyny, albo 5 g dekstrozy jako placebo. Program ich ćwiczeń obejmował 12 tyg. nadzorowanego treningu, którego sesje przeprowadzane były przez wykwalifikowanych instruktorów fitness, w szpitalnej salce gimnastycznej, trzy razy w tygodniu. Sesje treningowe obejmowały 5-minutową rozgrzewkę na bieżni, 25-minutowy trening siłowy, 30-minutowy trening aerobowy na bieżni oraz 5-minutowe ćwiczenia rozciągające.
A po 12 tyg. prowadzenia tego eksperymentu, w grupie kreatyny, w porównaniu z grupą placebo, odnotowano przede wszystkim większy o 3 kg przyrost masy mięśniowej. Co jednak najważniejsze, w ślad za przyrostem masy mięśniowej, w grupie kreatyny, w porównaniu z grupą placebo, zaobserwowano zdecydowaną poprawę parametrów cukrzycy w postaci większego o 68 mg/dl spadku poziomu glukozy we krwi i o 1.1% większego spadku poziomu glikowanej hemoglobiny, będącej najważniejszym markerem stopnia ciężkości przebiegu cukrzycy.
Co na to naukowcy?
Jak więc podsumowali naukowcy, ich badanie przedstawia nowy kierunek terapeutyczny suplementacji kreatyny w postaci kontroli metabolicznej organizmów pacjentów z cukrzycą typu 2. Ponadto przedstawia przekonujące dowody na to, że suplementacja kreatyny usprawnia wychwyt glukozy i że w połączeniu z programem ćwiczeń fizycznych poprawia kontrolę glikemii u pacjentów z cukrzycą typu 2.
Co więcej, jak kontynuują ci sami naukowcy, suplementacja kreatyny wydaje się być wysoce bezpieczna, o czym świadczą dane z krótko- i długoterminowych badań na ludziach oraz wyniki kilku badań terapeutycznych, zaś ich badanie dodatkowo potwierdza tę tezę i rozszerza ją na pacjentów z cukrzycą typu 2.
Sławomir Ambroziak
Źródła:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7915263/

